Nadchodzi przełom w kształceniu pracowników

Metody nauczania nieustannie ewoluują. Po boomie na e-learning, webinaria i tutoriale, pojawiła się kolejna technologia, która może zrewolucjonizować sposób w jaki dzielimy się informacjami. Czym jest rzeczywistość rozszerzona i jak pomaga rozwijać biznes w dziedzinie szkoleń i zarządzania wiedzą w przedsiębiorstwie?

W ostatnich latach przestały istnieć problemy dostępu do informacji, z którymi mierzyliśmy się jeszcze dekadę temu. Gotowe rozwiązania dostarcza nam internet, a kilka kliknięć pozwala nam zdobyć i dzielić się wiedzą na każdy temat w dowolnym miejscu i czasie. Dziś kształcimy się aktywnie, jutro będziemy to robić przy minimalnym, niemal zerowym, wysiłku. Największy przełom w nauczaniu i szkoleniach nadchodzi, a stoi za nim rzeczywistość rozszerzona (ang. Augmented Reality, AR).

Czym jest rzeczywistość rozszerzona?

To technologia, która pozwala połączyć warstwę treści generowanych komputerowo z naturalnym polem widzenia człowieka. W przeciwieństwie do rzeczywistości wirtualnej rzeczywistość rozszerzona nie odcina użytkownika od realnego świata. Pozostając w swoim fizycznym otoczeniu możemy korzystać z jego komputerowo wzbogaconej wersji. Obecnie prawie każdy może wypróbować rzeczywistość rozszerzoną dzięki smartfonom i tabletom, dąży się jednak do zwiększenia popularności urządzeń, które pozwolą przekazać dodatkowe informacje, jednocześnie pozwalając użytkownikom zachować wolne ręce. Do najpopularniejszych należą inteligentne okulary (ang. smart glasses), a wśród nich Microsoft HoloLens i Vuzix. Wykorzystanie rozszerzonej rzeczywistości to wciąż gorący temat, nie ustają debaty na temat tego w jakich dziedzinach można będzie sią nią posługiwać i w jakim zakresie okaże się najbardziej pomocna. I choć sporą przestrzeń w działaniach związanych z rozszerzoną rzeczywistością zajmuje rozrywka, to właśnie zastosowanie AR w przemyśle i biznesie jest przyszłością. – Szkolenia, zarządzanie wiedzą w przedsiębiorstwie i usprawnianie procesów biznesowych to wybrane obszary, na których skupiamy się w naszej codziennej pracy z technologią AR, jej zastosowanie ogranicza jedynie ludzka wyobraźnia – deklaruje Tomasz Kowalczyk z wrocławskiej firmy NeuroSYS, która pracuje nad narzędziem nsFlow umożliwiającym samodzielne budowanie aplikacji z wykorzystaniem rzeczywistości rozszerzonej.

Co sprawia, że rozszerzona rzeczywistość ma ogromny potencjał w zakresie szkoleń i zarządzania wiedzą?

Rozszerzona rzeczywistość udostępnia użytkownikom odpowiednie dane, które są automatycznie włączane do ich obszaru wyświetlania w czasie rzeczywistym. Ta funkcja umożliwia tworzenie szczegółowych instrukcji wizualnych z aktywnym zaangażowaniem otoczenia: wskaźników, danych lub innych informacji nałożonych na obiekty fizyczne.

W 2016 r. amerykańscy badacze z Accenture Labs wspólnie z Meta (producentem okularów AR Meta 2) przeprowadzili badania nad wpływem rzeczywistości rozszerzonej jako narzędzia szkoleniowego. Około 100 uczestników (mężczyzn i kobiet w różnym wieku) zostało poproszonych o zbudowanie prostego zestawu latarni Lego. Jedna z grup otrzymała instrukcje papierowe, druga – instrukcje w rozszerzonej rzeczywistości z wykorzystaniem statycznej wizualizacji 3D, a trzecia – instrukcje w rozszerzonej rzeczywistości z wykorzystaniem dynamicznej wizualizacji 3D. Jak ujawnił eksperyment, użytkownicy z trzeciej grupy byli w stanie zauważyć błędy dwukrotnie szybciej niż osoby przeszkolone innymi metodami.

Oto 7 faktów, które potwierdzają skuteczność zastosowania rzeczywistości rozszerzonej:

Po pierwsze: lepsza wydajność

Jak dowiodły badania Accenture Labs i Meta, instrukcje z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości pozwalają zmniejszyć ilość błędów, a co więcej, szkolenie z ich wykorzystaniem może odbywać się w dowolnym miejscu bez konieczności wstrzymywania lub spowalniania procesów biznesowych czy przepływów produkcyjnych. Doskonałą optymalizację wydajności można uzyskać poprzez integrację aplikacji wykorzystującej AR z innymi zewnętrznymi systemami i urządzeniami – Jako przykład możemy podać eksploatację linii produkcyjnej, powiedzmy, dziesięciu maszyn, gdzie pracownik musi podejść do terminala kontrolnego, aby sprawdzić status jednego konkretnego urządzenia. Dzięki okularom z rozszerzoną rzeczywistością nie byłoby takiej potrzeby. Aplikacja może być zintegrowana z systemem centralnym i wyświetlać niezbędne informacje o statusie, ilekroć pracownik tego potrzebuje, np. poprzez skanowanie kodu kreskowego maszyny – mówi Tomasz Kowalczyk – Ponadto, korzystając z takiego rozwiązania w łatwy sposób można monitorować wydajność, zbierać dane i przeprowadzać analizę, aby zidentyfikować wąskie gardła w procesie i generować pomysły na dalsze ulepszenia – dodaje.

Po drugie: opłacalność

Istnieje wiele przykładów obrazujących w jaki sposób inwestycje w rzeczywistość rozszerzoną zwiększają zwrot z inwestycji. Wykorzystując AR do zapewnienia wirtualnej obecności wykwalifikowanych pracowników, firmy mogą obniżyć koszty związane ze sprowadzaniem takich specjalistów. Ma to szczególne znaczenie gdy istnieje potrzeba przeszkolenia grupy osób w różnych lokalizacjach lub w przypadku wystąpienia poważnych problemów w odległej siedzibie firmy, których rozwiązanie wymaga obecności specjalistów. Dzięki rozszerzonej rzeczywistości eksperci stają się dostępni i mogą podzielić się swoją wiedzą i umiejętnościami pomimo różnic czasowych czy odległości. To cenne rozwiązanie w czasach wysokiej rotacji personelu.

Kolejną zaletą rozszerzonej rzeczywistości jest możliwość odtworzenia środowisk uczenia się, które są relatywnie drogie, głównie ze względu na ich niedobór, odległość ośrodków kształcenia lub złożoność. Jako przykłady można wymienić: symulatory lotu dla pilotów lub kosmonautów, symulatory chirurgiczne czy symulatory dla inżynierii przemysłowej i produkcji.

Po trzecie: mobilność i uwolnienie rąk

Niekwestionowaną zaletą inteligentnych okularów jest to, że wyświetlają informacje przed oczami użytkowników, pozwalając im uczyć się z dowolnego miejsca podczas wykonywania innych zadań. – Uwolnienie rąk od dodatkowych akcesoriów jest szczególnie przydatne, gdy przeprowadzane są szkolenia praktyczne lub wykonywane są czynności manualne, np. w przypadku awarii maszyn. Dzięki rozszerzonej rzeczywistości instrukcje mogą być przesyłane za pośrednictwem urządzenia, z którego korzysta pracownik będący na miejscu awarii. W takim scenariuszu, nie będzie konieczności wysyłania serwisantów do miejsca wystąpienia problemu. Właśnie na te aspekty często zwracają uwagę nasi klienci – opowiada Tomasz Kowalczyk.

Po czwarte: redukcja ryzyka

Symulacje rozszerzonej rzeczywistości można wykorzystać do ograniczenia zagrożeń dla zdrowia i bezpieczeństwa. Jest to istotne w przypadku szkolenia pracowników, którzy są zatrudnieni w niebezpiecznych warunkach pracy lub wykonywana przez nich praca obejmuje czynności wysokiego ryzyka. Wirtualne wsparcie realnie zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia błędów przy wdrażaniu i wykorzystywaniu nowoczesnych rozwiązań technicznych.

Po piąte: personalizacja

Materiały szkoleniowe w rozszerzonej rzeczywistości można spersonalizować dla każdego użytkownika i zmienić w zależności od jego postępów. Aplikacje mogą zastąpić powtarzające się zadania opiekuna związane z monitorowaniem i oceną każdego słuchacza czy zbieraniem i analizowaniem statystyk. Rozwiązanie skrojone na miarę bywa ogromnym ułatwieniem, zwłaszcza jeśli takie procesy wykonywane są na dużą skalę.

Po szóste: szerszy zakres badań

AR umożliwia dokładne obejrzenie wybranych obiektów, do których dostęp jest z różnych przyczyn utrudniony. Użytkownicy systemów z rozszerzoną rzeczywistością mogą oglądać modele 3D wewnętrznych elementów maszyn bez potrzeby ich demontowania, badać obiekty położone pod ziemią, a w branży medycznej lokalizować narządy pacjentów. To tylko wybrane przykłady, które obrazują jak szerokie zastosowanie może mieć technologia rozszerzonej rzeczywistości.

Po siódme: brak barier językowych

Komunikacja wizualna pozwala wyjaśniać zagadnienia bez używania języka, co jest niezwykle istotne w dobie narastającej wymiany pracowników na całym świecie. Wizualne przewodniki rozszerzonej rzeczywistości doskonale sprawdzą się także w hałaśliwym lub ciemnym otoczeniu, gdzie nie można zobaczyć instrukcji tekstowych czy usłyszeć dźwiękowych.

Reasumując, potencjał rozszerzonej rzeczywistości w kształceniu, szkoleniach i zarządzaniu wiedzą jest ogromny i trudny do zamknięcia w sztywnych ramach. Jednak ze względu na utrzymujące się dość wysokie koszty rozwoju i brak standaryzacji oprogramowania i sprzętu, który umożliwia korzystanie z AR, technologia ta na razie rozpowszechnia się wśród przemysłowych gigantów, którzy mogą sobie na to pozwolić. Perspektywy są jednak optymistyczne – System nsFlow, nad którym obecnie pracujemy, to narzędzie, które nie wymaga programowania, a naszym podstawowym założeniem jest to żeby mógł obsłużyć je każdy użytkownik, tak aby wyjść poza obszar dotychczas zarezerwowany dla specjalistycznych firm IT – zapowiada Tomasz Kowalczyk.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny.